Trudne początki

Droga od piwnicy ojca do własnej firmy

O NAS

Wszystko zaczęło się w latach 80. w skromnej piwnicy jednego z bloków. Mój ojciec, zafascynowany pięknem dawnych czasomierzy, zaczął amatorsko odnawiać stare zegary. Działał z sercem, bez pośpiechu, traktując każdy egzemplarz jak osobne dzieło sztuki. Z czasem piwnica zamieniła się w mały warsztat – w miejsce pełne historii, pasji i kurzu czasu.

W latach 90. ja również zaraziłem się tą pasją. Zacząłem pomagać, uczyć się, a potem samodzielnie odkrywać urok dawnych przedmiotów. Tak rozpoczęła się moja własna droga – kontynuacja rodzinnej tradycji.

Dziś firma Antyki to nie tylko renowacja – to przywracanie świetności przedwojennym meblom, zegarom, lampom i innym przedmiotom z duszą. Każdy z nich opowiada historię. Moim zadaniem jest sprawić, by mogły opowiadać ją dalej.

Działam z tą samą pasją, z jaką mój ojciec zaczynał w swojej piwnicy. Bo przeszłość ma wartość – trzeba tylko umieć ją usłyszeć.

Idąc z duchem czasu i trendami mody odnawiam i wykonuję przedmioty industrialne.